poniedziałek, 8 lutego 2016

„Fajne miasto” czyli trzydniowa przygoda życia

Autor: Nelia Yakivchuk

3 dni, 60 zespołów i wiele innych wydarzeń zaoferował w 2015 roku festiwal „Fajne miasto”, odbywający się 3-5 lipca na terenie aeroportu Tarnopol.


Na 4 scenach koncertowych w ciągu 3 dni można było usłyszeć mocny rok, drajwowy rap, reggae, a nawet lajtowe akustyczne kompozycje. To właśnie spowodowało tak liczne grono odwiedzających (około 10 000 osób) w tym roku. Na terytorium aeroportu można było spotkać dzieciaków z rodzicami, młodzież, ale również osób starszych, dla których współczesna muzyka jest pasją, a nie tylko brzmieniem na tle rutynowych czynności.

Spośród headlinerów festiwalu jednym z najbardziej oczekiwanych zespołów był BRUTTO – następca Lapisa Trubieckiego, prowokującej grupy z Białorusi. Chłopaki zaśpiewali swoje najsłynniejsze piosenki, m.in. „Harry”, „Brutto” oraz „Underdog”, podczas których na polu festiwalowym nie można było zauważyć żadnej osoby nietańczącej.

„Fajne miasto” miało cele nie tylko rozrywkowe, ale również charytatywne. Organizatorzy artystycznych warsztatów oraz sklepikarzy i sprzedawcy hand made wyrobów wspólnymi siłami (za pomocą specjalnych skrzynek dla ochotników udzielić pomóc pieniężną oraz rabatów na własne towary) uzbierali 57 000 hrywień na pomóc ukraińskim żołnierzom.

W czasie wolnym od wystąpień do dyspozycji odwiedzających byli rowery, motocykle, boiska do siatkówki oraz dużo innych atrakcji.

Możliwość trzy dni żyć na łonie natury, nawiązać nowe znajomości i posłuchać ulubionej muzyki live przyciąga coraz więcej osób do odwiedzania różnego rodzaju festiwalów i eventów. „Fajne miasto” ma chyba najlepszy stosunek ceny do jakości, ponieważ za 500 hrywień ochotnik dostaje możliwość odwiedzania aż 4 scen w ciągu 3 dni. Czyli 60 zespołów z Ukrainy, Białorusi, Austrii, Szwecji i Gruzji, zebranych w jednym miejscy – to niezła przygoda nawet dla „festiwalowca” z doświadczeniem.
W tym roku zastaje nam jeszcze parę imprez, więc najwyższy czas, żeby zaopatrzyć się w porządny plecak turystyczny i zacząć podróż.

Nelia YAKIVCHUK

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz